Między nami inwestorkami, czyli SAXOńskie spotkanie

W środę wczesnym wieczorem odbyło się w Warszawie spotkanie Klubu Inwestorek Saxo Bank, o którym Wam już na blogu wspominałam (jedna z Was, Pani Monika, dostała od organizatorów specjalne zaproszenie na nie!). W przepięknych wnętrzach nowego hotelu SixtySix na Nowym Świecie, przy pysznym winie i poczęstunku zebrało sie grono cudownych, interesujących kobiet, które łączy wspólna pasja – inwestowanie. 

Rozmawiałyśmy o tym, czym kierujemy sie podejmując decyzje inwestycyjne i bardzo dużo o emocjach i ogólnie pojętej psychologii inwestowania. Bardzo zależało mi też na tym, żeby pokazać uczestniczkom, czym różni się inwestowanie kobiece od męskiego. I że nie powinnyśmy mieć pod tym względem żadnych kompleksów – choć żadna z nas ich zdecydowanie nie ma i dumna jest z tego, że z sukcesami „uprawia trading” 🙂 Każda z kobiet mogła też wypełnić ankietę dotyczącą stopnia akceptacji ryzyka i przekonać się, czy faktycznie wybrała właściwy dla siebie sposób inwestowania czy tradingu. Żadna nie była zaskoczona wynikami 🙂 Kobiety grające na Forex czy kontraktach rozbijały bank w maksymalnej punktacji oznaczającej, że zdecydowanie mają akceptacje ryzyka większą niż przeciętnie i cechy typowego agresywnego inwestora, więc świetnie rozpoznały swój potencjał i wybrały odpowiednio to, czym się zajmują. 

img_6838 img_6848 img_6851

Saxo Bank zaprosił niedawno dwie z uczestniczek spotkania, Panią Anię i Panią Sylwię, do swojej siedzimy w Kopenhadze, więc z wielkim entuzjazmem opowiadały nam o swoich bardzo pozytywnych doświadczeniach z tego pobytu, pokazując ciekawe zdjęcia. Bank robi to regularnie (na swój koszt oczywiście) pokazując się trochę „od kuchni”. Jeśli więc jesteście klientkami Saxo Bank i nie byłyście jeszcze w Danii to nic straconego, niebawem kolejne spotkanie inwestorów w ich siedzibie, a może i w siedzibie na Cyprze; jakby co zdążycie założyć konta 🙂

Niektóre z nas nawet w czasie spotkania pilnie musiały negocjować z szefem i handlować 🙂 img_6854

Po części oficjalnej rozpoczął sie czas na luźniejsze rozmowy i wymianę doświadczeń, a ja z pełnym przekonaniem chciałabym powiedzieć, że dawno nie spotkałam tak interesujących i jedynych w swoim rodzaju kobiet. Otwartych na nowości, bardzo zainteresowanych własnym rozwojem, przebojowych, o szerokich horyzontach, a do tego serdecznych i pomocnych. Mam nadzieję, że nasz wzajemny kontakt będzie trwał długo i zrodzi się z tego wiele wspólnych projektów.

Tradingiem i innymi inwestycjami kobiety te zajmują sie z różnych powodów: czasem zawodowo, czasem bo chcą dorobić sobie jedynie do pensji, a często, bo chcą mieć z tego stały dochód, a resztę czasu spędzać z dziećmi i rodziną. Każda jednak była bardzo zainteresowana doświadczeniami innych kobiet, miała ogromną potrzebę pytań i głód wiedzy, jeśli chodzi o nowe dla niej możliwości tradingu czy inwestowania. Mnie samej wzrosła ogromnie motywacja do szukania nowych form inwestowania i już nawet wiem, od czego zacznę 🙂

Rozmowy nie miały końca i długo jeszcze nie mogłyśmy się rozstać. Nawiązało się wiele nowych kontaktów i propozycji współpracy. Uwielbiam w kobietach otwartość i zauważanie możliwości dla siebie i innych. 

Ostatnie Panie wyszły o północy i jestem pewna, że mimo zmęczenia bardzo miło będą wspominać ten czas i niecierpliwie dopytywały się o kolejne spotkanie. 

A na koniec bardzo chciałabym podziękować Pani Małgorzacie Skorupskiej z Saxo Bank za zaproszenie (jeśli potrzebujecie pomocy z założeniem konta to ona wie o tym wszystko!). Dziękuję też oczywiście Pani Iwonie Janickiej z Agencji Rechters za zaproszenie i całą organizację. Firma, która zorganizowała całe spotkanie i zadbała o każdy dosłownie szczegół. Polecam, jakbyście szukały.

Raz jeszcze ściskam bardzo serdecznie wszystkie uczestniczki spotkania i mam nadzieję, że nasze drogi jeszcze nie raz się skrzyżują 🙂

Zapisz się na Newsletter. Bądź na bieżąco z informacjami o nowych postach i moich inwestycjach!

Polecam również