Opcje binarne – hazard czy może opcja do inwestowania?

W internecie można znaleźć dosłownie ogrom różnych sposobów do inwestowania i pomnażania swoich  pieniędzy. Oczywiście można inwestować na giełdzie, można też zająć się Forex-em, można też znaleźć inną możliwość, tzw. opcje binarne. W ostatnim czasie opcje binarne są bardzo intensywnie reklamowane, jako doskonały sposób na zarabianie w Internecie. Ale różne są opinie na ten temat. Charakter tego rodzaju gry/inwestowania bardzo przypomina ruletkę i wybór czerwone/czarne.

Co to są opcje binarne?

Opcje binarne zwane są też „digital options” albo „systemem zero-jedynkowym”. Ogólnie rzecz biorąc w efekcie jest to opcja: wszystko albo nic. W systemie tym kupujący przeznacza swoje środki na spekulacje, które dotyczą jedynie WZROSTU (opcja call) lub SPADKU (opcja put) danego instrumentu. W praktyce oznacza to, że prognozujemy, czy cena konkretnego aktywa ulegnie zmianie, a mianowicie, czy cena wzrośnie czy spadnie.

Opcje binarne to bardzo popularny na całym świecie sposób pomnażania swoich pieniędzy, a coraz więcej słyszy sie o nim też w Polsce. I niestety nie ma pozytywnej rekomendacji, część inwestorów zastanawia się też nad legalnością ich, bo może posiadać znamiona hazardu, a jest to sposób dosyć prosty i bardzo łatwo dostępny w internecie. Pomimo całej finansowej otoczki i zorganizowania, które je uwiarygodniają, mówiąc o jakimś potencjalnym statusie inwestycji finansowej wśród inwestorów i finansistów usłyszymy najczęściej, że to zwykły hazard, na którym w dłuższej perspektywie czasu nie zarobimy ani grosza, a możemy stracić wszystko, co mamy.

Handel opcjami binarnymi jest naprawdę bardzo prosty, bo cała rozpoczęta przez nas akcja może zakończyć się albo wzrostem, albo spadkiem. A całą wartość określa się w momencie zakończenia całej akcji. Nie ma znaczenia, co działo się z opcją podczas jej trwania, ważne jest tylko i wyłącznie w to, czy kończy się poniżej czy powyżej ceny wyjściowej. Większość pozytywnie zakończonych transakcji oferuje zwrot w wysokości 65-71% zainwestowanej kwoty.
roulette-1253621_1920

Jak inwestuje się w opcje binarne?

Inwestowanie w opcje binarne jest bardzo proste i należy wykonać jedynie trzy etapy:
  1. wybieramy aktywo, w jakie chcemy inwestować. Mogą to być:
    • akcje
    • pary walutowe – na przykład USD/EUR, czyli dolar i euro
    • towary – ropa, złoto i tym podobne
    • indeksy
  2. określamy kwotę inwestycji
  3. i decydujemy, czy cena aktywa w efekcie wzrośnie czy spadnie. Jeśli uważamy, że wartość aktywu wzrośnie w określonym przedziale czasu wybieramy opcje call (czyli wzrost), a jeśli uważamy, że cena spadnie wybiera opcje put (spadek). Czas trwania danej opcji to najczęściej od kilku minut do kilku godzin.

Jak wygląda to w praktyce? Jesteśmy na przykład inwestorem, który chce zainwestować w opcję binarną ropy. Uważamy, że wartość/cena ropy wzrośnie w ciągu najbliższych 30 minut. Wybieramy więc opcję call (wzrośnie) i inwestujemy w transakcję np. 100 EURO. Czekamy na koniec opcji i sprawdzamy, czy wartość wybranej przez nas opcji na ropę wzrosła czy spadła po określonym czasie Wybraliśmy 30 minut). Najistotniejszy jest tylko i wyłącznie wynik na końcu. Jeśli wartość ropy jest wyższa od ceny tzw. wykonania (początkowej) udaje nam się wypracować 85% zysku, czyli otrzymamy zwrot w wysokości 185 EURO. Ale jeśli nasza spekulacja nie była trafiona, mamy szansę otrzymać do 15% zwrotu zainwestowanej kwoty (kwota ta nazywa się zabezpieczającą kwotą zwrotu).

Ważne jest, żeby podejść do inwestowania w opcje z jakąś podstawową chociaż wiedzą o określonych, interesujących nas rynkach, by inwestycja ta oparta była nie tylko i wyłącznie na czystej spekulacji.

W praktyce należy założyć sobie konto u brokerów (jest ich kilku, a najbardziej znani to Opteck, Utrader, 24Option, TopOptions)), a każdy z nich ma różną założoną minimalną kwotę depozytu. Wpłacamy pieniądze i możemy grać, używając w tym celu wybranej przez nas platformy. W tym miejscu uczulam jednak, żeby pomyśleć czasem nad wiarygodnością operatorów owych platform transakcyjnych, które oferują opcje binarne. Uważa się, że programy mogą być tak zaprogramowane, żeby (bardzo podobnie jak automaty w kasynie) wciągnąć gracza, a potem wyciągnąć od niego wszystkie pieniądze, a ten potem naiwnie będzie chciał wracać, by próbować się odegrać.

Należy wiedzieć, że platformy binarnych brokerów nie są uregulowane, jak na przykład giełdy papierów wartościowych. Nie podlegają one organom nadzoru finansowego w Polsce, co niestety nie pozwala na ich rzetelną weryfikację pod względem ich sytuacji finansowej i ich wypłacalności.

A Wy mieliście do czynienia z opcjami binarnymi? Może próbowaliście tam pomnażać swoje oszczędności? Chętnie posłucham Waszych opinii na ten temat, dlatego proszę, podziel się Twoim zdaniem zostawiając komentarz pod postem. Z góry dziękuję 🙂

Zapisz się na Newsletter. Bądź na bieżąco z informacjami o nowych postach i moich inwestycjach!

Polecam również

  • Coraz częściej przekonuję się, że miejsc gdzie można zarabiać przybywa. Byle to robić z głową. O tym sposobie nie słyszałam, ale po Twoim opisie i ostrzeżeniach widzę, że nie ma czego żałować 🙂 Tzn, dla mnie, bo mnie nigdy nie wychodziło takie przewidywanie. To już chyba wolę tradycyjną giełdę 🙂

    • Mam pewne wątpliwości faktycznie, jeśli chodzi o opcje binarne, ale rzeczywiście nigdy sama nie próbowałam tej formy. Dam znać, co naprawdę myślę, jak spróbuję 🙂

  • foldare

    Dzień dobry, gratuluję rzeczowego artykułu, jeżeli mogę się podzielić jednym doświadczeniem, to z chęcią zabiorę tu głos :). Otóż, problemem samym w sobie jest już znalezienie dobrej platformy do inwestowania w opcje binarne. Ostatnio się od nich wprost zaroiło, a większość sprawa wrażenie, jakby nie wyjaśniała potencjalnemu użytkownikowi, z czym tą formę lokowania kapitału się je. Dlatego też jako jeden z pierwszych kroków uznałbym poszukanie wartościowej strony, na której nie tylko można inwestować, ale dalej się uczyć. Bez tego w dzisiejszym świecie ani rusz i nie mówię bynajmniej tylko o inwestowaniu pieniędzy :). Pozdrowienia!

    • Dokładnie. Również stale zachęcam do nauki wpierw i zdobycia możliwie jak najwięcej informacji na dany temat, a potem dopiero ruszać do akcji 🙂

  • Pingback: Surowce na giełdzie, czyli jak kupić kawę z cukrem | Kobieta Inwestuje()